Nieznośne dzieci

You are currently viewing Nieznośne dzieci

Jak epidemia przywilejów zmieniła nasze dzieci w potworki.

Drażnią Cie żądania Twoich dzieci? Ze sklepu wychodzicie za każdym razem z nową zabawką lub słodyczami?

Wszyscy je mamy: chwile rodzicielskie, kiedy zastanawiasz się „Co ja sobie myślałem?”. Pozwalamy naszym dzieciom oglądać kolejną bajkę, ponieważ nie chcemy następnej bitwy. Albo zaopatrujemy naszą szafkę ze słodyczami, aby mieć czym „przekupić” swoje dziecko, jeśli nie chce odrabiać lekcji, zbierać zabawek. A może (od dwóch lat!) sprzątamy zapomnianą klatkę świnki morskiej .

Większość z nas prawdopodobnie popadła w podobne skrajności, zamiast próbować zmienić zachowanie naszych dzieci.

Nieraz jest to spowodowane wzniosłą pobudką, żeby nasze dziecko miało najlepsze dzieciństwo. Zagraniczne wakacje, designerskie ubrania, zaprojektowana sypialnia. W efekcie jednak dzieci dostając to co najlepsze, oczekują ciągle lepszych rzeczy i nie potrafią się cieszyć drobnymi rzeczami. Nie ułatwiamy im w ten sposób startu w dorosłość.

Inną pułapką jest ciągłe ratowanie. „Zapomniałeś pracy domowej, zaraz Ci ją przywiozę”, ” Nie wziąłeś stroju na piłkę nożną, wyrwę się ze spotkania i podeślę Ci strój taksówką”. Zaczyna się to niewinnie od chęci oszczędzenia dziecku stresu, aż w końcu stajesz się personalnym asystentem wszystkich członków swojej rodziny. Rośnie w Tobie frustracja.

Włączanie Cię może też dotyczyć domowych obowiązków zaczyna się od małej przysługi, ale wkrótce może wymknąć się spod kontroli, gdy ustalasz wiele posiłków na kolację lub ciągle zbierasz brudne ubrania z pokoju swojego 14-latka, ponieważ jest to łatwiejsze niż radzenie sobie z narzekaniem i negocjowaniem. Jeśli czujesz się zirytowany lub zrezygnowany, gdy twoje dzieci oczekują, że zrobisz dla nich wszystko, lub jeśli wydają się czuć się uprawnione do tego żeby im odpuścić obowiązek, to duża wskazówka, że potrzebujesz zmiany.

Kolejny kłopot to nasza , rodzicielska trudność ze znoszeniem niezadowolenia naszych dzieci. Chcemy utrzymać je w świetnym nastroju za każda cenę. Dajemy im telefon, żeby nie krzyczały, pozwalamy bawić się pilotem, zegarkiem(wstawić coś czym nie chcesz żeby Twoje dziecko się bawiło, ale dasz dla własnego spokoju). A tak naprawdę chodzi tu o dwa aspekty: dziecko chce się czuć ważne dla Ciebie i Ty możesz czuć się ważny na tyle by dziecku odmówić, a potem silny żeby wytrzymać jego frustracje(to naprawdę świetny trening na dorosłe życie).

Narzędzia, jak radzić sobie (bez przywilejów)

Ale jest na to sposób. Rozkoszuj się małymi rzeczami, wyrażając wdzięczność za to, co masz, zamiast skupiać się na tym, czego chcesz. Badania pokazują, że wdzięczni ludzie są ogólnie szczęśliwsi. Zaangażuj swoje dzieci i twórz codzienne lub cotygodniowe rytuały wdzięczności, aby pomóc im docenić to, co najważniejsze w ich życiu.

Możemy zapewnić dzieciom wiele możliwości sprawowania odpowiedniej do wieku kontroli nad własnym życiem, oferując im środowisko bogate w decyzje. Dzięki temu narzędziu pozwalamy naszym dzieciom na poczucie władzy nad pozytywnymi rzeczami, takimi jak rodzaj zdrowych przekąsek, które kupić, czy odrobić pracę domową w swoim pokoju, czy przy stole, i wprowadzić w zajęcia wakacyjne w ramach ustalonego budżetu.

Dla plagi zapominalstwa (każdy może popełnić błąd od czasu do czasu). Powiedz swoim dzieciom z wyprzedzeniem, że nie będziesz już ich ratować. Jasno określ swoje oczekiwania i pomóż im przeprowadzić burzę mózgów, aby śledzić ich obowiązki. Pozwól, aby sytuacja się rozegrała – nawet jeśli jest trudna – a wkrótce twoje dzieci zrobią gigantyczne postępy w organizowaniu sobie czasu i rzeczy do szkoły.

Czas powiedzieć swoim dzieciom: „Jesteś już wystarczająco dorosły, aby pamiętać o wkładaniu brudnych ubrań do pralni”. Następnie zastosuj narzędzie, gdzie oddajesz dzieciom kontrolę i odpowiedzialność za ich rzeczy. Powiedz: „Zrobię pranie we wtorki i piątki. Upiorę ubrania, które są w koszach na pranie i już posortowane według koloru. Wszystko, co nie jest gotowe i nie czeka w koszyku, może poczekać do następnego dnia prania lub możesz samemu nastawić sobie pranie.”
Możesz wesprzeć swoje dzieci, pytając: „Teraz, co możesz zrobić, aby pamiętać o wrzucaniu ubrań tam gdzie trzeba?” Następnie postępuj zgodnie z instrukcjami. Po tym, jak raz lub dwa razy będą musiały nosić śmierdzący strój tenisowy, nastolatek wkrótce podejmie osobistą odpowiedzialność.

Daj dzieciom to, do czego mają prawo: swoją miłość i niepodzielną uwagę każdego dnia. Narzędzie o którym mówię polega na tym: Po prostu spędzaj co najmniej 10 minut dziennie indywidualnie z każdym dzieckiem, na jego warunkach, robiąc wszystko, co chcą robić w tym czasie. Zobowiązuj się do tego na co dzień, a możesz obserwować, jak niepożądane zachowania topnieją. Twoje dzieci przestaną próbować zwrócić twoją uwagę w negatywny sposób (jak napady złości i negocjacje), gdy wiedzą, że dostaną to w pozytywny sposób.
Nie robimy swoim dzieciom krzywdy mówiąc nie. A dla tych, którzy chcą poczytać więcej odsyłam do pozycji Jaspera Juula („Nie z miłości”).


Zdjęcie autorstwa Charles Parker z Pexels

Ten post ma 2 komentarzy

  1. basia

    Dobrze mi się sprawdza jak ustale przed wejściem do sklepu co kupujemy . Chętnie skorzystam z Waszych podpowiedzi .

  2. Kasia

    Kiedyś myślałam, że będe inną matką, ale ostatnio łapie się na tym, że kupuje dzieciom co chcą. Zdecydowanie czas to zmienić.

Dodaj komentarz